Kiedy zaczynamy się spotykać z kimś nowym, staramy się…

 

…i bardzo dobrze!

Szkoda tylko, że głównie na początkowym etapie. Pary, które przetrwają próbę czasu – miłości, dobra, piękna nie rezerwują tylko na pierwsze 3 miesiące relacji.
Z tej trójcy piękno jest bardzo ciekawym elementem – potrafi ono bowiem przenosić się na nas – dzięki pięknej muzyce, pięknym perfumom, pięknym ubraniom – my również stajemy się piękni! Co ciekawe powinno ono być utożsamiane wyłącznie z atrakcyjnością fizyczną. Człowiek nie musi być ładny, ale może być piękny. Dlaczego? Bo towarzysząca atmosfera taka jest.

 

Żyj pięknie, a ludzie będą Cię pragnąć. 

Piękno wywołuje w człowieku wyższe stany emocjonalne, które są niesamowicie przyjemne. Nie bez powodu mówi się, że uwodziciel potrafi stworzyć tak piękną wizję przyszłości, że nie sposób się mu oprzeć. Dobra wiadomość jest taka, że każdy, nie tylko mistrz sztuki uwodzenia, może posługiwać się pięknem, aby wznieść życie swoje i innych na wyższy poziom. Cudowne emocje towarzyszą zarówno nam, gdy pięknie żyjemy, jak również każdej osobie, która wejdzie z nami w kontakt.

 

Piękno daje gwarancję.

Jeśli piękno towarzyszy nam gdy nie jesteśmy w związku, to będziemy przyciągać ludzi, którzy będą chcieli go z nami stworzyć. Jeśli już jesteśmy w związku, to piękno pozwoli nam być na tyle atrakcyjnymi dla drugiej strony, że będziemy mieli o wiele większe szanse, że partner/partnerka nie będą chcieli nas odstawić i wymienić na lepszy model… bo lepszego modelu niż my nie będzie!
A jeśli interesuje Cię praca nad sobą lub Twoimi relacjami, to zapraszam Cię na sesje oraz szkolenia! (KLIK).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.