Nieśmiałość dotyczy ponad połowy Polaków, a z każdym rokiem ilość ta wzrasta. Gdzie jest problem?

Nieśmiałość nie jest niczym złym. W dzisiejszych czasach jest ona demonizowana, gdyż wymaga się od ludzi ogromnej przedsiębiorczości, odwagi, pewności siebie, bycia najlepszym, najgłośniejszym, najbardziej rozpoznawalnym. Natomiast nieśmiałość dotyczy każdego z nas na pewnych etapach jego życia. Gdy przestaniemy ją demonizować, może wtedy odepniemy od siebie łatkę „osoby nieśmiałej”.

Philip Zimbardo w swojej książce napisał ważną rzecz: „Osoba nieśmiała to taka, która określa się jako osoba nieśmiała”. To prawda. Osoba, która sama się tak nazywa ma często zafałszowaną wizję innych ludzi. Ci którzy potrafią zabrać głos w towarzystwie, rzucają żartami, lubią publiczne wystąpienia są dla nich niczym herosi. Ludziom tym wydaje się, że tamtych nieśmiałość nie dotyczy. Że tamci się tacy urodzili. Mieli szczęście. Ja niestety go nie miałam/em.

Wyjaśnijmy jedną sprawę raz na zawsze: Zawsze, ale to zawsze… naprawdę zawsze będziesz czuć nieśmiałość jeśli nie jesteś w czymś biegła. Jeżeli nie masz kompetencji w danej dziedzinie, to jak masz się czuć pewna siebie? Rozwiązanie nasuwa się więc samo: zwiększ kompetencje, a zwiększy się biegłość, a zatem i pewność siebie. A i jeszcze jedno…

Nieśmiałość odczuwamy tylko, kiedy jesteśmy wystawieni na ocenę innych ludzi. Nie czujesz się nieśmiała grając na gitarze w swoim pokoju, trenując wystąpienie publiczne, śpiewanie. Natomiast, gdy pojawi się chociaż jedna osoba, która stanie się widownią, nieśmiałość może się pojawić. Problem natomiast nie jest w samych ludziach – w owej widowni; problem jest wtedy, kiedy ich ocenę stawiamy ponad swoją. I tu pojawia się błędne postrzeganie poczucia własnej wartości (klik).

Jeśli więc chcesz przestać być nieśmiałą osobą, musisz zrozumieć 3 rzeczy:

  • Każdy jest nieśmiały w pewnych sytuacjach – nie ma osób nieśmiałych.
  • Śmiałość, czyli pewność siebie przychodzi wraz z nabywaniem kompetencji w danej dziedzinie.
  • Nieśmiałość zawsze będzie Ci towarzyszyć jeśli nie zrozumiesz, że Twoja ocena sytuacji jest ważniejsza niż ocena innych ludzi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.