Poczucie własnej wartości i pewność siebie.

Poczucie własnej wartości to stan, który towarzyszy ludziom, którzy wiedzą, że zasługują na najlepsze. Jak znaleźć ten stan? Tak naprawdę, to jest to ten głos, który słyszysz w głowie, który mówi Ci: Zasługujesz na szczęście, bo jesteś dobrym człowiekiem, jesteś warta miłości albo mówi: Jesteś nic niewarta, kto by chciał z Tobą być, jak można być takim człowiekiem jak Ty?

Wiele osób dostrzega w sobie ten negatywny głos i pierwszą rzeczą nad którą próbują pracować jest pewność siebie. O ile sama pewność siebie jest bardzo ważna i pożądana, o tyle nie o nią tu chodzi. Pewność siebie pojawia się sama gdy nabieramy kompetencji w danej dziedzinie. Jeśli nigdy nie występowaliśmy publicznie, nie możemy być w tej dziedzinie pewni siebie. Ale z każdym wystąpieniem będziemy czuli się pewniejsi. Nie trzeba więc zawsze nad nią pracować wprost.

Tym, nad czym trzeba się pochylić to właśnie poczucie własnej wartości. Ilu znamy ludzi, którzy jakby się zdawało, mają wszystko, a dalej są nieszczęśliwi. Którzy wciąż myślą, że nie zasłużyli na miłość innych ludzi, na ich uznanie?

Poczucie własnej wartości to zrozumienie raz na zawsze, że wszyscy jesteśmy troszkę inni i to jest piękne. Że każdy ma swoje dobre i mniej dobre strony. Że jesteśmy wyjątkowi i nie ma nigdzie na świecie drugiej osoby takiej jak ja. To bezwarunkowa miłość, którą obdarowuję siebie tak, jakbym obdarowywał nią własne dziecko – bez powodu, bez spełniania żadnych warunków; zwyczajnie – tylko dlatego, bo żyję, bo zasługuję na to by żyć i w dodatku żyć pięknie.

Nie znaczy to, że nie musimy nad sobą pracować. Oczywiście, że rozwijanie swojego człowieczeństwa jest cudownym procesem. Chodzi natomiast o to, z jakiego poziomu to robimy. Jeśli pracujemy nad sobą, a motorem zmiany jest myślenie, że taka jaka jestem teraz – bezwartościowa, głupia, brzydka – to nic nie zmienimy. U samej bowiem podstawy nie leży miłość, a nienawiść do siebie. Gdy natomiast motorem jest miłość własna, powiedzenie sobie: „Chcę się zmienić, bo zasługuję na to. Bo kocham siebie, a osoba kochająca chce dla siebie jak najlepiej” – wtedy, i tylko wtedy zmiana będzie miała fundament, na którym przetrwa.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.